W sumie to nie mam pomysłu na posta, weszłam tu aby cokolwiek napisać :) jestem zmęczona codziennymi sprawdzianami i kartkówkami, cóż taki urok klasy maturalnej. Wracając ze szkoły zaszłam do Natury z myślą o tym aby kupić sobie jakieś lakiery do paznokci. Chciałam wybrać coś z firmy Essence, ale zdecydowałam, że lakierów mam już bardzo dużo, więc odpuszczę je sobie i kupię coś co bardziej mi się przyda. Kończy mi się żel głęboko oczyszczający z Clean&Clear, bardzo popularny i wszystkim dobrze znany (przynajmniej tak mi się wydaje ;p), więc szybko udałam się do działu pielęgnacji i szukałam jakiś ciekawych żeli do twarzy. Padło na firmę AA. Skusiłam się na krem-żel z serii Help cera atopowa, przeznaczony dla skóry bardzo suchej, nadwrażliwej i atopowej. Wbrew pozorom nie mam cery atopowej, za to bardzo suchą. Krem-żel nie zawiera parabenów, alergenów, barwników ani konserwantów. Jest bezzapachowy. Mam nadzieję, że się sprawdzi :) Jego pojemność to 150 ml. Kupiłam go na promocji z bodajże 14,99 na 11,99. Jeśli żel-krem okaże się skuteczny, zakupię również inne produkty z tej serii: krem, mleczko, tonik. Więcej informacji o tych produktach znajdziecie pod tym linkiem http://www.kosmetykiaa.pl/produkty/oferta/cosmetics/twarz/aa_cera_atopowa.htm? A teraz zabieram się za ogarnięcie lekcji. Muszę uzupełnić zeszyt od polskiego, bo jutro oddaję go do sprawdzenia. Nie wygląda on najlepiej, oblałam go niechcący kawą, ale cóż, już tego nie cofnę. Na koniec relaks przy muzyce. Ostatnio słucham tych utworów na okrągło.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz